Unfortunately, you need a newer version of Adobe Flash Player to take a look at this content. Don't worry, it's easy. To install the latest version, just click
here.
BACKPACKER – Program rozwojowy dla młodych talentów w IKEA
Matesz Szulga, Sprzedawca, Sklep IKEA, Gdańsk
Mam na imię Mateusz, 30 października 2011 skończę 22 lata i od ponad 3 lat pracuję w IKEA w Gdańsku. Przez większość tego czasu zajmowałem się sprzedażą w dziale Sypialni, a od października jestem częścią zespołu zajmującego się m.in. komercyjnym wyglądem sklepu
i akcjami marketingowymi.
Moja historia zaczyna się tak:
Wyobraźcie sobie młodego człowieka, który ma głowę pełną pomysłów, chociaż nie posiada zbyt wiele doświadczenia to pełen jest chęci i zapału do pracy, do zmiany, do rozwoju.
I pojawia się ogłoszenie, że właśnie takich ludzi szuka nasza firma – potencjałów chętnych do zmian, osób, które poprzez swój rozwój rozwiną też IKEA.
I tak było w moim przypadku – to była pierwsza edycja programu – coś nowego, czego nikt jeszcze nie znał.
Po przejściu przez cztery (!) etapy rekrutacyjne tak jak np. Assesment Center czy testy badające inteligencję i osobowość – udało się! Spośród bazowych 23 osób zostały wyłonione 4, które wyjadą w podróż swojego życia do miejsca, którego nie znają, do pracy, która jest niewiadomą. Udało się – czuję radość z sukcesu i podekscytowanie nieznanym.
Teraz czeka mnie wyjazd – od początku października do końca marca będę we Włoszech, w Turynie, gdzie będę się szkolił pod okiem kierownika funkcyjnego – super doświadczenie, ale… no właśnie. Kiedy wyjazd stał się rzeczywisty, to już za kilka tygodni, zaczynają pojawiać się obawy. Wszyscy przyjaciele, rodzina (w tym moja narzeczona) zostają tutaj. Całe życie jakie miałem zostawiam w Trójmieście, a tam będę wszystko budował od nowa.
Zresztą nikt nie mówił, że będzie łatwo, a skoro nie będzie przyjaciół pod ręką to trzeba będzie sobie znaleźć nowych – i to jest koncepcja programu. Poznać nowych ludzi, ich sposób myślenia i podejście do życia i pracy, a potem wytłumaczyć im swoje spojrzenie, w taki sposób, żeby wszyscy nauczyli się czegoś nowego.
Cała ta historia nauczyła mnie, że chcieć znaczy móc i nie należy spoczywać na laurach – głowa do góry i do przodu!