Nowe początki w Holandii

Kiedy jej życie stało się zbyt intensywne, Leontien zdecydowała się zwolnić tempo. Teraz życie przypomina jej dom: jest uporządkowane i spokojne.
Poznaj Leontien Ultzen

"Moje życie było bardzo szybkie. Pracowałam w branży modowej, gdzie presja była ogromna. Pewnego dnia postanowiłam całkowicie zmienić swoje życie. Teraz studiuję fotografię. Możliwość uczenia się jest fascynująca. Czuję się bardziej na luzie".

"Dwa miesiące po naszym pierwszym spotkaniu, wprowadziłam się do mieszkania Clarka. Nasz związek rozwijał się bardzo szybko, tak jak wszystko inne w moim życiu. To było dwa lata temu, i od tego czasu moje życie bardzo zwolniło. Teraz po prostu cieszę się życiem. To mieszkanie to nasza wspólna przestrzeń, aby być razem".

Mój dom


"Myślę, że moje fotografie oddają styl w naszym domu: świeży, otwarty, mało bałaganu, z odrobiną naszej osobowości. Nie wiem, czy jesteśmy minimalistami - mamy wokół siebie sporo pięknych przedmiotów - ale uważam, że spokojny dom jest bardzo ważny"

Jadalnia


"Otwartą przestrzeń w domu wykorzystujemy w płynny sposób. Czasami jemy razem, siedząc przy stoliku kawowym, czasem pracujemy przy stole w jadalni, zamiast w gabinecie na górze. Ale w weekendy zawsze jemy śniadanie razem, przy stole. W mojej starej pracy nigdy nie miałam wolnych weekendów. Tak więc możliwość spędzenia tego czasu z Clarkiem i naszym psem Ozzy'm, pijąc kawę i czytając gazetę, jest naprawdę czymś wyjątkowym".

Pokój dzienny


"Clark i ja mamy bardzo podobny gust, więc nie musiałam tu dużo zmieniać po przeprowadzce. Ściany były już pomalowane, lustra, sofa i lampy już tu były. Dodałam poduszki, pledy, żebyśmy mogli się do siebie przytulać w przytulnej atmosferze".

Sypialnia


„Początkowo sądziłam, że ciemnoszary na ścianach to dość nietypowy wybór, ale teraz myślę, że jest naprawdę kojący. A duża ilość tkanin na łóżku sprawia, że jest ciepłe i przytulne”.

Przechowywanie


„Kiedy się wprowadziłam, musieliśmy kupić kolejną dużą szafę, ponieważ mam tyle ubrań! To było idealne rozwiązanie. Uwielbiam szafy w lśniącym, białym stylu – są takie świeże i efektowne”.

Kuchnia


"Ten regał w kuchni to jedna z niewielu przedmiotów, które dodałam po przeprowadzce. Mamy dużo miejsca w szafkach, ale moim zdaniem dzięki niemu wnętrze jest bardziej przytulne. Lubię eksponować przedmioty, jest też bardzo praktyczny – można na nim ustawić rzeczy, które często używasz, by nie trzeba było przeszukiwać szafek za każdym razem, kiedy są potrzebne".